Publicystyka

Wszystkie artykuły:

Eden na wulkanie

Debata - Marzec 2017

 Spojrzenia spod wierchów to kotwice wewnętrznej wolności. Kto je otrzymał w genach, będzie wracał – i do gór, i do  wypływającego z nich oddechu autarkii. Tak, to ten sam termin, którym Sokrates i jemu podobni określali postawę nieulegania zależności od rzeczy i osób. Rusini – Rusnacy – Łemkowie po kilkuset latach trwającego w Karpatach oswajania skalistej gleby, a następnie doświadczeni wydziedziczeniem i rozproszeniem, predestynowani zostali przez historię do zdobycia certyfikatu, który spodobałby się starożytnym etykom. Natomiast współczesny kulturoznawca w zdaniu kończącym książkę poświęconą rusińskim góralom oświadcza: „Kto chciałby wyprawić im ostatnią panichidę, musi jeszcze poczekać.”


Czytaj więcej…

Polski ataman ( o Józefie Łobodowskim)

Debata - Luty 2017

Wśród kozackiego towarzystwa z pewnością znaleźć można było śmiałków nie tylko ruskiego (dziś rzeklibyśmy ukraińskiego), ale i polskiego pochodzenia. Tak więc formuła: gente Ruthenus, natione Polonus znajdowała na Zaporożu rodzaj zwierciadlanego odbicia. Upadek I Rzeczypospolitej niewątpliwie nie był tylko polskim dramatem. „Polska upadła i nas przygniotła” – jak mawiał Szewczenko. W latach 1918 – 21 refleks jagiellońskiej przeszłości wyrażony wojskowym sojuszem Piłsudski – Petlura pozwolił ocalić niepodległość przynajmniej jednego z dwóch państw. Niczym Cezary Baryka, tyle że o 9 lat młodszy, Józef Łobodowski powrócił do odradzającej się Rzeczypospolitej tuż po ustąpieniu wód „czerwonego potopu”.


Czytaj więcej…

Święte miejsce Prusów

Debata - Styczeń 2017

Północne pogranicze naszego województwa – Dolne Prusy, to terytorium usiane określeniami skłaniającymi do prowadzenia „nazewniczej archeologii”. Wynoszenie na współczesną powierzchnię okruchów minionego może okazać się panaceum zdejmującym nimb atrakcyjności z potoku sensacji atakujących nas z szerokiego świata i okrywającym tymże nimbem przeszłość stron okolicznych.
Czytaj więcej…

Ukraina w angielskim systemie miar i wag

Debata - Czerwiec 2016

Anna Reid, Pgranicze. Podróż przez historię Ukrainy 988-2015,okładka

Czy można opisać europejski wschód w sposób powszechnie zrozumiały? Jak to uczynić, by nie nudząc przedstawić zazębiające się procesy dziejowe zachodzące w skomplikowanej przestrzeni etnicznej i na ponadtysiącletnim dystansie? Czy nie warto dla takiego celu choć na chwilę odejść od zajeżdżonej i przaśnie znajomej kobyły historii na rzecz wierzchowca pełnej krwi angielskiej?


Czytaj więcej…

Ziemia pruska nieustannie ciekawa

Debata - Maj 2016

Kurhan Stabławki 1703 Chrystian Reimer 

Między metaforą „Atlantydy Północy” a tęsknotą Schliemanna za Troją trwającą nad Skamandrem tkwią – zagubione w przestrzeni, ale znalezione w konkretnym czasie –  staropruskie artefakty. Nie świecą one blaskiem złota ze skarbu Priama. Dowodzą jedynie, jak w przypadku homeryckiego Ilionu, że będąc czymś oczywistym dla współczesnych, stają się niewidzialne dla potomnych. Przez długie lata pełnią rolę mitu, a raz już odkryte i opisane i tak nadal ukrywają kolejne tajemnice. Wiedziony intuicją amator Schliemann odsłonił  kilka warstw stolicy Troady, nie zdając sobie sprawy z większej liczby i znaczenia pozostałych. Kiedy więc zabytki pogrzebane w ziemi, po której codziennie stąpamy przemówią do nas pełnym głosem?

 



Czytaj więcej…

Pustka po Jaćwingach

Debata - Kwiecień 2016

Stega , nadanie mistrza krajowego Konrada v. Thierberga z 18.4. 1285 dla Skomanda, In Natangen, Koln 1986.
Stega , nadanie mistrza krajowego Konrada v. Thierberga z 18. 4. 1285 r. dla Skomanda i jego synów, żródło: In Natangen, Köln 1986 r.

Pod koniec 2015 roku media zelektryzowała wypowiedź głównodowodzącego sił NATO w Europie – gen. Bena Hodgesa na temat fragmentu polskiego terytorium znajdującego się pomiędzy kaliningradzką eksklawą o Białorusią. Amerykański strateg uznał go za jeden z najbardziej zapalnych punktów w Europie. Odcinek liczący około 70 kilometrów nazwano „przesmykiem suwalskim”. Jest on równoległy do granicy polsko – litewskiej. Panowanie nad nim to kontrola lądowego połączenia krajów bałtyckich z resztą państw NATO i Unii Europejskiej. Tędy ma też przebiegać droga łącząca Warszawę z Tallinem (Via Baltica) – niezbędna dla spójności kontynentu, jak argumentuje się w Brukseli.

Do 1283 roku zakątkiem tym władała, pobratymcza wobec reszty plemion pruskich,  wspólnota Jaćwingów.


Czytaj więcej…

News po ukraińsku

Debata - Styczeń 2016

Jakaś sensacja? O Ukrainie? O tym, że spotkał się tam Wschód z Zachodem? Że to kraj naznaczony obecnością wielu religii i kultur? Że jego historia to dramat – wcale nie film, a przeszła, zamierzchła i ta całkiem bliska rzeczywistość obfitująca w nagłe zwroty akcji? Dla Ukraińca to nic odkrywczego: jakie położenie na mapie, takie dzieje. W Międzymorzu – niełatwe, przeplatające się i uzupełniające z tym, co dookoła, jak puzzle. 

CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 80
Historia Polski po ukraińsku czyli: Польща. Нарис історії, pod red. W . Mędrzeckiego i J. Bracisiewicza (w przekł. na jęz. ukr. I. Swarnyka), Warszawa 2015.

 

Nowość z ostatniej chwili nie dotyczy wcale Ukrainy. Podano ją jedynie w języku kozackich potomków. To jest relacja o Polsce, wprowadzona między okładki świeżo wydanej książki: Польща. Нарис історії (Polska. Zarys historii) .
Czytaj więcej…

Wolność – promocja niedostępna

Debata - Listopad 2015

Dymitr mówi z rozmysłem. Nie żeby chciał do czegokolwiek przekonywać. Wspomina. Decydując się na obronę wyznawanych wartości, wyrobił w sobie przeświadczenie, że rodzinnego miasta już nigdy nie ujrzy. Idąc na wojnę, przygotowałem się do tego, że nie wrócę. Od dzieciństwa pasjonowała mnie wiedza na temat samurajów, ich filozofii życia. Dla samuraja przecież każdy nowy dzień jest dniem ostatnim, każde śniadanie traktuje jako ostatnie, nie myśli o tym, czy w ogóle będzie jutro się posilał. To nie jest ważne. Tam na wschodzie mieliśmy podobne myśli.
Czytaj więcej…

Braniewo. Jedyny „Pruski Gród”

Debata - Styczeń 2015

Braniewo - Braunsberg, Christoph Hartknoch's Alt- und neues Preussen, 1684.
Braniewo – Brunsberga – Braunsberg, Christoph Hartknoch Alt- und neues Preussen, 1684

Ukryć znaczenie i przekazać potomnym w mocno zawoalowanej formie pierwotny źródłosłów – określenie miejsca, takie igrzyska urządzać może tylko historia. W Braniewie lubią posługiwać się analogią Feniksa. Miasto zniszczone w 1945 roku w procencie podobnym do Hiroszimy odrodziło się w końcu z popiołów. Nie jest to nawet cień stolicy erygowanej tu biskupiej Warmii, ani hanzeatycki port, nikt nawet nie waży się wspomnieć teraz o Atenach Północy. Postawione do geograficznego kąta – dosłownie!, municypium o najbardziej bodaj chwalebnej w skali regionu przeszłości pokornie wypełnia los administracyjnej siedziby powiatu na krańcach Rzeczypospolitej. 


Czytaj więcej…